DWLC.PL

W związku z tym, że za redirect z bloga życzą sobie 13 baksów, załatwimy to w klasyczny sposób.

Zapraszamy na naszą nową stronę – od teraz na „własnym” serwerze, z lepszą domeną (szpan), w ogóle lepiej, szybciej, mocniej, wyżej:

DWLC

Reklamy

Pretor – Unboxing #2

Jakiś czas temu trafiłem na wzmiankę o planszówce, w której robotnicy będą reprezentowani przez kostki, a liczba oczek określać będzie ich poziom. Pomyślałem wtedy, że to fantastyczny pomysł i fajnie by było przyjrzeć się takiej grze.

Oczywiście zapomniałem o niej. Na moje szczęście Empik zorganizował promocję na gry planszowe z okazji dnia dziecka, a na liście przecenionych tytułów był właśnie…

Pretor

Jak widać, ciekawy pomysł sam o sobie potrafi przypomnieć. Nie zastanawiając się zbyt długo zamówiłem grę. Na drugi dzień mogłem już podreptać do „pobliskiego” Empiku po paczkę.

Pierwsze wrażenie było pozytywne – pudło było dość ciężkie. Jasne, nie jest to kategoria wagowa Androida, ale z nim mało która gra może konkurować pod tym względem.

Czytaj dalej


Android: Netrunner – Recenzja #8

Po długiej przerwie zapraszamy do lektury kolejnej recenzji.

Dawno temu (w 1996) autor Magic: The Gathering wpadł na pomysł karcianki, w której gracze wcielali by się w hakerów i stojące po drugiej stronie barykady korporacje. Gra została wydana pod tytułem Netrunner. Podobno była bardzo dobra, niestety nie miałem okazji w nią zagrać.

Oryginalny Netrunner nie pożył zbyt długo. Wydawca gry, Wizards of the Coast, będący wtedy właścicielem większości kolekcjonerskich gier karcianych, doszedł do wnioski, że nie ma co się rozdrabniać i pozamykał większość karcianek nie będących Magickiem.

Pomimo tego gra zyskała sobie sporą grupę fanów, którzy jeszcze wiele lat po zamknięciu organizowali turnieje, wydawali fanowskie dodatki i podtrzymywali trupa przy życiu.

Po wielu latach, w roku 2012, nastąpił przełom.  Planszówkowa korporacja Fantasy Flight Games dogadała się bowiem z WotC i postanowiła wydać grę karcianą…

Android: Netrunner

Czytaj dalej


Suburbia – Recenzja #7

Przyszła w końcu pora, by zrecenzować tytuł, który zapoczątkował podbój planszowej części internetów.

Tytuł, który jest lekką, rodzinną wręcz grą strategiczną. W budowanie wymarzonego miasta, jak w SimCity.

Tytuł, którym jest…

Suburbia

z dodatkiem Suburbia Inc.

Czytaj dalej


7 Cudów Świata – Pr0 gej ming #1

Nasz Sekciarski ekspert kampienia się postanowił gościnnie udzielić się na łamach DWLC bloga. Ponieważ długie wstępy są dla pionków, ograniczę się tylko do tego, że za chwilę zobaczycie prawdziwie profesjonalny, pokolorowany w każdy możliwy sposób, poradnik do gry planszowej…

7 Cudów Świata

Nie da się ukryć, iż 7 Cudów posiada całkiem prostą mechanikę i jedną z jej zalet jest szybka gra – po co więc ją zwalniać zbyt długim myśleniem. Zdawać się może również, że nie ma sensu w niej planować długodystansowo – w końcu i tak przeciwnicy mogą pozbyć się potrzebnych nam kart. Na koniec znajdzie się opinia o tym, że gra jest dosyć losowa – a więc niewarta opracowywania strategii.

Poniższy wpis (miejmy nadzieję) pokaże parę zależności, które niełatwo zauważyć podczas gry, w której widzi się jedynie część kart. Chcesz zastosować strategię wojenną, ale nie wiesz jakie dobra mogą być potrzebne? Który budynek jest lepszy – dający dwa drewna czy dwa kamienie? Czy jeżeli inni gracze Cię pilnują to karty nauki są bezwartościowe?

Czytaj dalej


Robinson Crusoe – Recenzja #6

W trzecim tygodniu podróży złapał nas potężny sztorm, jakiego jeszcze w życiu moje oczy nie widziały. Dzielnie stawialiśmy mu opór, jednak siły natury były nieubłagane i nasza łajba trafiła na skały. Z całej załogi tylko nasza czwórka przetrwała. Wylądowaliśmy na brzegu jakiejś zapomnianej przez Boga wyspy. Nie możemy się jednak poddać! Nasza wyprawa może i nie ma już sensu, ale jestem pewien, że przeżyjemy na tyle długo, by doczekać ratunku. Teraz pora jednak wyruszyć głębiej w tę nieznaną dżunglę, ponieważ kończy się nam powoli prowiant, który znaleźliśmy w skrzyniach przy brzegu.

W taki sposób rozpoczyna się każda z przygód, które czekają na żądnych sławy i fortuny poszukiwaczy w grze planszowej…

Robinson Crusoe

Adventure on the Cursed Island

Czytaj dalej


Cyclady – Szorty #1

Hej!

Postanowiliśmy rozpocząć nowy cykl tekstów, który będzie pojawiał się bardzo nieregularnie. W jakże fantastycznej kategorii „Szorty”, z nazwą wymyśloną na poczekaniu, skrywać się będą krótkie teksty odnośnie gier, które w jakiś sposób zwróciły naszą uwagę…

Świetna partyjka, o której fajnie by było wspomnieć? Dokładnie. Komentarz odnośnie nowego małego dodatku do karcianki? Pasuje. Wyżalenie się na temat gry po pierwszej w ogóle partii, która bardzo zawiodła oczekiwania? O, akurat tego będzie dotyczył dzisiejszy tekst, cóż za niespodzianka.

Tytułem, na który chciałem sobie dziś ponarzekać, chociaż zagrałem w niego raz (i do tego tragicznie, przyznaję się bez bicia) są…

Cyklady

Czytaj dalej


%d blogerów lubi to: